Niektóre biura robią ogromne wrażenie już po przekroczeniu progu. Od razu widać w nich, że zostały zaprojektowane z wyjątkową dbałością o detale. Tak właśnie jest w siedzibie firmy KRUK we Wrocławiu. Naszym zadaniem było wprowadzenie tam zieleni, ale w taki sposób, aby wzmocniła efekt „wow” i jednocześnie nie konkurowała z wyrazistym projektem wnętrza.
Można śmiało powiedzieć, że biuro KRUKa we Wrocławiu ma charakter niemal galerii sztuki. Są tu oryginalne meble od projektantów, obrazy, designerskie lampy, ręcznie malowane elementy i starannie dobrane materiały. W takiej przestrzeni rośliny nie mogą być przypadkowe. Muszą być ozdobą samą w sobie i elementem, który wpisuje się w wyrafinowaną koncepcję wnętrza.



Wymagający proces i dopracowany efekt
W tym biurze każdy element ma znaczenie, dlatego praca nad tą realizacją wymagała wielu decyzji, testów i korekt. Do klienta trafiały próbki roślin, a poszczególne rozwiązania były sprawdzane bezpośrednio we wnętrzu.
Klientowi zależało na gęstej, efektownej zieleni, ale w bardzo eleganckim i dopracowanym wydaniu. Tu nie było miejsca na rozwiązania „mniej więcej”. Wszystko musiało pasować do skali, jakości i charakteru całego biura.
Układanie kompozycji trwało kilka dni - część roślin zmieniała swoje miejsce, część wymagała korekty. Dzięki temu finalny efekt jest spójny, elegancki i dopracowany w każdym szczególe.


Zielona recepcja i uporządkowana jadalnia
Jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc w tym biurze jest recepcja. Zieleń pojawia się tam tuż nad logo i wygląda tak, jakby wyrastała bezpośrednio z zabudowy, na której widnieje logotyp firmy.
Ten zabieg mocno przyciąga wzrok. Od razu pokazuje też, że rośliny nie są tu tylko tłem, a czymś więcej - częścią pierwszego wrażenia i elementem, który współtworzy wizerunek marki.


Zwisające rośliny w lampach i pod sufitem
Innym ciekawym elementem są zwisające pnącza umieszczone w centrum instalacji świetlnej na suficie. Daje to bardzo mocny efekt wizualny. Całość przypomina trochę kosmiczną konstelację, której centralnym punktem jest natura.
Zwisające rośliny pojawiają się również w kuchni, jadalni i w salce spotkań. Raz są częścią płaskich instalacji podsufitowych, innym razem wypełniają środek okrągłych lamp LED albo lamp w kształcie kul.
W tych miejscach zastosowaliśmy rośliny sztuczne - utrzymanie żywych roślin na takiej wysokości byłoby bardzo trudne, a miejscami po prostu niemożliwe. Wysokiej jakości sztuczne odpowiedniki paproci i sansewierii pozwoliły uzyskać egzotyczny, ciepły klimat bez ryzyka, że rośliny szybko stracą formę tam, gdzie brakuje światła lub dostępu do regularnej pielęgnacji.






Kuchnia z widokiem na Ostrów Tumski
W kuchni ogromne wrażenie robią kafelki wykonane na zamówienie i ułożone w mozaikę przedstawiającą Ostrów Tumski. To detal, który dobrze pokazuje skalę tego projektu. My wprowadziliśmy inny ciekawy akcent do tej przestrzeni - zieleń wychylającą się zza oparcia długiej kanapy. Dzięki temu podczas przerwy można poczuć się swobodniej, trochę jak na łonie natury.




Żywa roślinność pojawia się również w formie wolnostojących doniczek, aranżacji na stołach oraz rzędów donic ustawionych pod ścianą. To ostatnie rozwiązanie wprowadza do przestrzeni rytm - porządkuje przestrzeń, ale też nie próbuje grać pierwszych skrzypiec.
Zieleń w tym biurze nie jest jednowymiarowa. W jednych miejscach zieleń robi efekt „wow”, w innych działa ciszej: zmiękcza przestrzeń, porządkuje ją i dodaje jej oddechu.






Design, sztuka i zieleń w jednym rytmie
W tak dopracowanym wnętrzu jak biuro KRUKa, aranżacja zieleni musiała pasować do sztuki i designu, które były podstawą projektu. Nasza zieleń stała się częścią gustownego wyposażenia tego miejsca.
Masz biuro, w którym zwykła doniczka to za mało? Daj nam znać. Dobierzemy zieleń tak, żeby naprawdę pasowała do wnętrza.



